![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
DZIESIĘĆ WRAŻEŃ NA GODZINĘ WSTĘP Opracowanie, które właśnie trzymasz w ręku to relacja z przebiegu wycieczki zorganizowanej przez Studenckie Koło Logistyki Stosowanej oraz Samorząd Studentów Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej. Napisałem je przede wszystkim z myślą o tym, by za kilka lat (może kilkanaście, a tym bardziej kilkadziesiąt!) było podstawą do wspomnień, do powrotu w tamte miejsca, w tamten klimat, a także by było podstawa do przypomnienia tych najciekawszych chwil ze studiów. Zaznaczam, że spisane wydarzenia są widziane wyłącznie moimi oczami, a co za tym idzie ich ocena lub zwykłe postrzeganie może być subiektywne. Dlatego jeśli masz jakiekolwiek uwagi (związane z każdą płaszczyzną tego opracowania) nie ukrywaj ich, tylko wyraź je głośno. Dziękuję tym wszystkim, których przeczytanie opowiadania ucieszy albo dostarczy im miłych wrażeń i wspomnień, a przynajmniej małego uśmiechu na twarzy. Jeżeli uważasz, że coś zostało napisane nieściśle, niezgodnie z prawdą, coś zostało niedopowiedziane... - prześlij swoje uwagi i zmienione lub nowe fragmenty tekstu na adres a.szuba@acn.waw.pl, a przyczynisz się do wzbogacenia niniejszego opracowania, a przede wszystkim do wyeliminowania z niego nieprawdy, która mogła się wkraść z racji tego, że powstało - jak już wcześniej wspominałem - na podstawie mojego subiektywnego postrzegania wydarzeń. Dziękuję. Autor. |
| |
|
| |